Nieistniejąca cerkiew drewniana z Baszni Dolnej

Niewiele jest fotografii, które przedstawiają drewniane cerkwie z ziemi lubaczowskiej sprzed I Wojny Światowej, akurat Basznia Dolna może się pochwalić tego typu unikatem. Tym bardziej jest to ciekawa fotografia, że w 1904 roku drewniana świątynia została rozebrana i postawiono obok nową murowaną.

Świątynia ta stała w miejscu gdzie obecnie mamy ośrodek zdrowia w Baszni Dolnej, nową zaczęto budować obok, można uznać, że był to teren starego cmentarza, który przestał być użytkowany, zapewne ze względów sanitarnych, bowiem był w certum wioski i nowy został założony w na północ od wsi. Dokładnie widać na załączonej mapie z 1854 roku, jak wyglądał wtedy teren.

Fotografia z cerkwią pokazuje oprócz samej bryły świątyni także wiele innych ciekawostek. W oczy rzucają się ludzie ubrani w tradycyjne dla tego okresu stroje. Mężczyzna w dzwonnicy ma klasyczny biały fartuch, zapewne lniany, słomkowy kapelusz z dużym rondem. Widać, że cerkiew praktycznie jak wszystkie w regionie, otoczona była drewnianym parkanem, gdzie w kamienne słupy były wkładane duże deski. Widać, że świątynia jest wiekowa, bowiem dach ma dużo uzupełnień różniącym się gontem i niektóre elementy są podbijane blachą.

Wydawałoby się, że niewiele można znaleźć informacji na temat tej nieistniejącej świątyni, tymczasem Karol Notz, znany galicyjski podróżnik, opisał ją w swoich notatkach, znajdziemy tam prawdziwe perły!:

Za wsią jest pole zwane: „Cerkwisko”. Wedle opowiadania miał tam stać klasztor Bazylianów – ale od dawna już go nie ma. Cerkiew pod wezwaniem „Sobor Preświatoi Bohorodycy”, wedle tradycji jeszcze za czasów Starostwa Lubaczowskiego zbudowana, z drzewa, o trzech kopułach, ze sobotami, babiniec później przybudowany (fotografie się dołącza). W drzwiach wchodowych jest zamek w bardzo dobrym stanie, na który się cerkiew zamyka – z napisem rytym na zamku: za króla Władysława IV z r. 1646. Aby cały przeczytać trzeba by zamek oderwać. Zamek ten można dostać od księdza, gdyż stawiają obecnie nową cerkiew niedaleko, kosztem 42.000 złr. reńskich 0 5 kopułach – więc niektóre rzeczy mogą być dane do muzeum. Cerkiew stara jest z drzewa kłutego. Cerkiew cała płótnem wyłożona, malowana, bardzo ładna ornamentyka – malowidło jeszcze wyraźne i dość ciekawe, starsze – miejscami zniszczone. Ikonostas prześliczny – ornamentyka ładna nadzwyczajnie – wedle opowiadania z cerkwi zniesionej, bazylianów – styl prawdziwie bizantyjski. Jest stara kasa drewniana, do muru przybita, na stary zamek zamknięta. Są ładne obrazy starsze z końca 17 wieku – na drzewie malowane – malowidło niezłe. Na nich napisy, ale nieco starte, więc ciężko mi było odczytać, bo trzeba by zmywać. Ładne, stare lichtarze drewniane z rzeźbą i pozłacaniem. Stary drewniany ofiarnik.
W zakrystyi: obraz z 8/9 1773 roku, „Wyobrażenie Koronacyi Cudownego obrazu”, na papierze, b. d. zachowany (przedstawiający klasztor poczajowski). W zakrystyi: są dwa duże, dość stare portrety. Jest drewniana tabliczka z rytym napisem: „Założena syja cerkow za Caria Konstantyna, dobudowałaś na światych praoteć i poświaszczena byść episkopom Gubiewiczom peremyskim i samborskim za Karola Wład. IV za metropolita Kijewskoho — Petra Mohyły. Zbudował seju cerkow Sobora Preśw. Bohorodycy Zacharyj Smolin rodycz rudeński lita 1644, misiacia Dekembria d. 15”.
– Jest stara, ładna monstrancja posrebrzana z winogronami.
– z ornatów ciekawy jeden, z kwiatami srebrnemi tkany.
– z ksiąg cerkiewnych – są one z 17 wieku, nic szczególnego. Jest jedna pisana bez początku (3 stron), na niej r. 1748, co jest — to trudno poznać.

Dzwonnica stara (fotografia) Dzwon jeden z r. AXNU4 drugi z 1765 trzeci z 1793

Jak widać, Basznia ma jeszcze dużo ciekawostek do odkrycia, będziemy ich szukać 🙂 Namiary na miejsce po cerkwi – 50.17339, 23.23047 – fotografia pochodzi ze strony polona.pl mapa ze zbiorów Archiwum Państwowego w Przemyślu.