Historia przestrzelonego krzyża

Przestrzelony krzyż stoi na polach Starego Dzikowa, nieopodal Cewkowa. Wiąże się z nim ciekawa historia. Opiszę ją nietypowo, bo strona ta ma się wyłamywać z kanonów, ma być ciekawa, natomiast ten artykuł ma pokazać innym chętnym do pisania na stronę, że idziemy w dużą dowolność opisów.

O krzyżu usłyszałem od kolegi ze Starego Dzikowa, który wiedział, że zajmuję się odnawianiem kamiennych krzyży, chciał bym rzucił na niego okiem, czy da się z nim coś zrobić. Okazja zobaczenia krzyża przytrafiła się przy okazji inwentaryzacji kamiennych krzyży w lecie 2016 roku. Jeszcze nie słyszałem jego historii gdy do niego dotarłem, wtedy sfotografowałem go, obejrzałem i pojechałem dalej do Cewkowa. Tam przy jednym z krzyży we wsi podszedł do mnie starszy pan, chwilę rozmawialiśmy i na pytanie, czy zna jakieś ciekawe historie stąd, zaczął opowiadać o tym, jak podczas wojny stacjonowali w Cewkowie sowieci. Jeden z nich powiedział do kompanów: „ja budu strilaju do polskiego boha” i poszedł do krzyża na polach,  tam przymierzył i trafił Jezusa prosto w serce, przy okazji rozbijając krzyż. Zadowolony chciał się pochwalić kompanom o swoim wyczynie, ale akurat nadleciał niemiecki samolot i zabił żołnierza strzelającego do polskiego Boga. Chciałoby się powiedzieć, że z nieba od razu nadeszła kara. Po wysłuchaniu historii pomyślałem, że nie ma na co czekać, trzeba jak najszybciej ten krzyż skleić, odczyścić i naprostować, On musi stać się żywą pamiątką niezwykłej historii. Ponieważ to spory okaz i ciężki, a dodatkowo nie dało się go oderwać od schodkowej podstawy, bo został w nią wbetonowany, potrzebna była pomoc, otrzymałem ją w Urzędzie Gminy w Starym Dzikowie, gdzie pan Sekretarz osobiście nadzorował to przedsięwzięcie. Dostałem też wskazówkę, że na pamiątkę wydarzenia w piersi Jezusa powinna zostać dziura po kuli. Zawieźliśmy krzyż do Gorajca, gdzie podczas festiwalu Folkowisko służył za obiekt do warsztatów z odnawiania kamiennych figur. Następnie przez kilka tygodni trwało doczyszczanie i prace z maskowaniem ubytków. Jednocześnie krzyż przez ten czas stał się atrakcją w Gorajcu i sporo turystów miało okazję poznać jego historię.

W końcu nadszedł czas, by optymalnie odnowiony krzyż wrócił na swoje miejsce. Akurat TV Rzeszów szykowała materiał o kamiennych krzyżach, była to dobra okazja do tego, by zorganizować powrót tego niezwykłego obiektu na miejsce, przy okazji pokazując go ludziom. Teraz można uznać, że to najbardziej znany kamienny krzyż bruśnieński w całym kraju. Ci którzy nie widzieli materiału z TV związanego z tym krzyżem… zachęcam do poszukania go w internecie 🙂

namiary GPS do mapy google do krzyża: 50.24808, 22.90889

autor: Grzegorz, fot. poniżej ze zbiorów Justyny